Home » sporty ręczne » Koszykówka – czyli rzuty piłką do małego kosza

Koszykówka – czyli rzuty piłką do małego kosza

basketball-843200_1280Na całym świecie miliardy mężczyzn pasjonują się piłką nożną. Piłką, którą w wielu zakątkach świata uważa się za sport szybki, dynamiczny i atrakcyjny dla oka. Piłka nożna niewątpliwie jest sportem bardzo atrakcyjnym marketingowo, ale dla oka równie atrakcyjnym sportem jest koszykówka, czyli odwieczny rywal piłki nożnej w drodze do prymu w zakresie oglądalności i medialnego zainteresowania. Oczywiście, należy wyraźnie powiedzieć, ze jest koszykówka i jest amerykańska liga koszykówki, czyli NBA. Ta w europejskim wydaniu na pewno nigdy nie będzie miała tylu fanów, co ta w wydaniu zza oceanu. Ale nie o to chodzi, żebyśmy dzisiaj spierali się o to, który sport jest najbardziej atrakcyjny dla oka. Zarówno koszykówka jak i piłka nożna mają swoje zalety i wady, ale jeden i drugi sport ma swoją ogromną rzeszę wiernych fanów i oddanych kibiców. I zdziwiłby się ten, kto pomyślałby, że koszykówka ma mniej zagorzałych kibiców aniżeli piłka nożna.

Jeżeli mówić o kibicowaniu, to oczywiście ilościowo króluje piłka nożna. Ale to tylko dlatego, że koszykówka jest sportem typowo halowym. A jak wiadomo a hali nie zmieści się tylu kibiców co a piłkarskim stadionie, Chociaż na pewno zainteresowanie nie jest mniejsze. No chyba, że podkreślamy, mówimy o lidze amerykańskiej, gdzie na halę na mecz koszykówki wejdzie spokojnie kilkadziesiąt tysięcy kibiców. Amerykańskie hale pomieszczą tylu kibiców ilu mieszczą nasze najlepsze stadiony piłkarskie.

Na czym polega koszykówka? To bardzo proste. Koszykówka to sport, w którym na parkiecie jednocześnie może przebywać sześć osób należących do jednej drużyny. Zawodnicy meczu w koszykówkę mają za zadanie trafić piłką do małego kosza, a konkretnie to zmieścić ją w obręczy. Rzuty piłki do kosza punktowane są za jeden, dwa lub trzy punkty. Każdy zawodnik w meczu ma swoją rolę i przypisaną pozycję. Trener, który zajmuje się wyznaczeniem pierwszej drużyny, zajmuje się również ustaleniem taktyki na mecz. Sześciu zawodników to idealna liczba graczy, jaka może być jednocześnie na boisku. Jeżeli przemnożymy to przez dwie drużyny to na boisku jednocześnie przebywa w ciągu meczu dwunastu graczy.

Koszykówka z założenia jej przepisów i tego, jak sobie wymyślili Ci, którzy ten sport wymyślili, powinna być teoretycznie sportem bezkontaktowym. Nie mniej jednak zażarta rywalizacja w dzisiejszej koszykówce powoduje, że gracze bardzo często się faulują. Również taktyka, która zakłada granie na odpowiednią liczbą fauli, wymusza niejako na zawodnikach faulowanie przeciwników w odpowiednim momencie. Dlatego samo założenie, że to sport bezkontaktowy, jest niestety ale błędne i wysoce mało prawdopodobne.

Trafienie piłką do kosza to nie lada wyczyn i nie lada sztuka. Naprawdę nie jest to proste, a zawodnicy, którzy ten sport uprawiają, ćwiczą i trenują grę w koszykówkę latami. Ale każdy sport, żeby osiągnąć w nim perfekcję, trzeba trenować latami. Jeśli ktoś myśli, że umiejętności do uprawiania jakiegoś sportu przyjdą kiedyś same to jest w bardzo poważnym błędzie. Dzisiaj w każdym sporcie potrzebny jest trening, czyli coś, z czego rodzą się potem mistrzowie.

Leave a Reply

You must be Logged in to post comment.

Copyright © 2009 · Sporty Halowe